Ruszyła kolejna edycja budżetu obywatelskiego. Zadania można zgłaszać do końca czerwca

Ruszyła kolejna edycja...

Budżet obywatelski, nazywany też partycypacyjnym, to forma konsultacji...
Kajetan Specjalski: "Czujemy się liderem wśród średnich przedsiębiorstw" (wideo)

Kajetan Specjalski:...

Gospodarzem konferencji technicznej "Sieci oraz obiekty wodociągowe i...
Centrum Integracji Społecznej wyróżnione Mazowiecką Marką Ekonomii Społecznej (wideo)

Centrum Integracji...

Mareckie Centrum Integracji Społecznej zostało wyróżnione Mazowiecką Marką...
Nowy budynek do obsługi klientów uroczyście otworzył Wodociąg Marecki (wideo i zdjęcia)

Nowy budynek do obsługi...

Koniec z prowizoryczną obsługą klienta. Na początku lipca Wodociąg Marecki...
Ruszyła modernizacja dróg gruntowych nowatorską metodą

Ruszyła modernizacja dróg...

Na kilku mareckich ulicach gruntowych powstanie nowa nawierzchnia wykonana...
18ecf811af3f22b42bb49ea9eb670975.jpg
26
Poniedziałek
Czerwiec 2017
Loading...
Poprzedni Czerwiec Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
12
imieniny:
Jana, Pauliny, Rudolfiny
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz

Marcovia zremisowała na wyjeździe. Szanse na awans są znikome

2017-05-19 15:03:18

Mnóstwo okazji z obydwu stron, cztery bramki, dwie czerwone kartki i podział punktów - tak w wielkim skrócie wyglądało zaległe spotkanie Marcovii Marki z rezerwami Świtu Nowy Dwór Mazowiecki.

Podopieczni Konrada Kucharczyka stracili nie tylko dwóch ważnych zawodników przed kolejnym ligowym pojedynkiem, ale przede wszystkim stracili znowu bardzo ważne punkty. Patrząc na obecną sytuację Marcovii śmiało można stwierdzić, że remis w Nowym Dworze Mazowieckim należy rozpatrywać w kategoriach porażki. Szanse na awans są w tym momencie znikome.

Samo spotkanie rozpoczęło się od ataków gospodarzy, którzy prowadzenie mogli objąć już po kilku minutach. Na szczęście Marcovię najpierw uratował słupek, a później słaba celność zawodnika Świtu. Bramka wisiała jednak w powietrzu i w końcu po zamieszaniu w polu karnym Damian Krasiewicz został pokonany. Nadzieje w serca markowian wlał w 17 minucie Adrian Rowicki. Popularny "Rowik" wykorzystał zagranie Przemysława Sieczko i kapitalnym uderzeniem doprowadził do wyrównania. Po tym trafieniu mogliśmy zobaczyć zupełnie inną Marcovię. Podopieczni Konrada Kucharczyka walczyli o każdy centymetr boiska, a ich odważniejsza gra sprawiała gospodarzom wiele problemów. W 25 minucie szybkie wznowienie gry przez Radosława Mędrzyckiego rozpoczęło akcję, po której Bartłomiej Świniarski idealnie dograł piłkę Przemysławowi Sieczko. Napastnik z Marek nie zmarnował rajdu kolegi i z zimną krwią wpakował piłkę do siatki. Chwilę później Marcovia mogła, a nawet powinna cieszyć się z kolejnej bramki. Niestety, tym razem wspomniany Sieczko nie wykorzystał 100% sytuacji. Do przerwy Marcovia prowadziła 2:1, ale tego co wydarzyło się w drugich 45 minutach gry nie przewidziałby chyba żaden jej zawodnik.

Drużyna z Marek znowu mogła mówić o dużym szczęściu ponieważ rezerwy Świtu zmarnowały idealną okazję tuż po wznowieniu gry. Gdy gra się uspokoiła, a Marcovia ponownie zaczęła przejmować inicjatywę, drugą żółtą (a w konsekwencji czerwoną kartką) ukarany został Adrian Rowicki. Trener Kucharczyk momentalnie musiał skorygować ustawienie swojego zespołu i w miejsce Przemysława Sieczko wypuścił do boju Michała Grykałowskiego. Chwilę po wejściu zawodnik ten został brutalnie sfaulowany przez jednego z gospodarzy, ale sędzia uznał, że przewinienie nie zasługiwało nawet na żółtą kartkę. W podobnej sytuacji, ale na niekorzyść Marcovii nie zawahał się jednak pokazać czerwieni zaskoczonemu Michałowi Ochmanowi. Gra w "9" przez blisko 30 minut nie napawała optymizmem graczy z Marek. Nikt jednak nie tracił wiary w dowiezienie korzystnego wyniku. Zawodnicy Fabiana Kotarskiego właściwie nie schodzili z połowy zajmowanej przez Mariusza Rogalskiego i spółkę. Słaba skuteczność oraz dobre interwencje Damiana Krasiewicza sprawiały, że wynik nie ulegał w dalszym ciągu zmianie. Ku zaskoczeniu miejscowych kibiców z gola cieszyć mogła się osłabiona Marcovia. Niestety piłka po odbiciu od Dawida Sawickiego została wybita sprzed linii bramkowej. Gdy wydwało się, że mimo braku sił Marcovia wywiezie z Nowego Dworu Mazowieckiego komplet punktów, kuriozalne trafienie zawodnika Świtu doprowadziło do wyrównania. Niestety udział przy stracie bramki miał Damian Krasiewicz, który przepuścił strzał z około 30 metrów w sposób znany tylko sobie. Końcowe, nerwowe minuty udało się przetrwać i obydwa zespoły podzieliły się ostatecznie punktami. Szanse na awans do IV ligi są już chyba tylko iluzoryczne. Teraz przed Marcovią walka o jak najlepsze zakończenie sezonu. W najbliższą sobotę podopieczni Konrada Kucharczyka zmierzą się przed własną publicznością z Sokołem Serock. Początek meczu o 11:00.

 

Skład Marcovii:

Krasiewicz - Pękała, Piwowarek, Mędrzycki, Mariusz Rogalski (C) - Dałek (64 Sawicki), Rowicki, Ochman, Strąpoć (71 Marczak), Świniarski - Sieczko (61 Grykałowski)

Trener: Konrad Kucharczyk

Źródło: Marcin Boczoń



W ostatnim meczu sezonu 2016/2017 Marcovia Marki uległa na wyjeździe AGAPE Białołęka 2:0. Porażka spowodowała, że podopieczni Konrada Kucharczyka spadli ostatecznie na trzecie miejsce w tabeli.

2017-06-19 16:01:37

Drugi zespół Marcovii ma za sobą bardzo udany sezon. Podopieczni Michała Ogórka jakiś czas temu zapewnili sobie awans do upragnionej "A" klasy. Choć przegrali oni ostatni mecz to w przekroju...

2017-06-22 15:05:00

14 czerwca odbyło się uroczyste zakończenie sezonu 2016/2017 piłkarskiego, które zgromadziło na stadionie Marcovii mnóstwo zawodników oraz zawodniczek Akademii Piłkarskiej Marcovia Marki.

2017-06-21 12:44:49

NAJNOWSZE OKAZJE

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!