Kolejne opóźnienie w oddaniu do użytku obwodnicy Marek

Kolejne opóźnienie w...

Kiedy ostatnio informowaliśmy o terminie oddania obwodnicy Marek do użytku,...
Lora Szafran wykonała polskie standardy jazzowe (wideo i zdjęcia)

Lora Szafran wykonała...

Amerykanie mają swoje standardy jazzowe, dlaczego nie mogą mieć Polacy?...
Pierwszy raz w Markach: Seniorada 2017 (wideo)

Pierwszy raz w Markach:...

21 i 22 października odbędzie się wydarzenie, jakiego w Markach jeszcze nie...
I Memoriał Bożeny Markiewicz w piłce ręcznej połączony z niezwykłą uroczystością

I Memoriał Bożeny...

W dniach 21-22 października odbędzie się turniej piłki ręcznej połączony z...
„Najbrzydszy Samochód Świata” na prestiżowym festiwalu filmów w Amsterdamie (wideo)

„Najbrzydszy Samochód...

Sława znanego w Markach kolekcjonera wartburgów Bogdana Różyckiego zatacza...
47c7a36856aa946ec5886a17c7ec34ec.jpg
17
Wtorek
Październik 2017
Loading...
Poprzedni Październik Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
252627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12345
imieniny:
Antonii, Ignacego, Wiktora
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz

Marcovia zremisowała na wyjeździe. Szanse na awans są znikome

2017-05-19 15:03:18

Mnóstwo okazji z obydwu stron, cztery bramki, dwie czerwone kartki i podział punktów - tak w wielkim skrócie wyglądało zaległe spotkanie Marcovii Marki z rezerwami Świtu Nowy Dwór Mazowiecki.

Podopieczni Konrada Kucharczyka stracili nie tylko dwóch ważnych zawodników przed kolejnym ligowym pojedynkiem, ale przede wszystkim stracili znowu bardzo ważne punkty. Patrząc na obecną sytuację Marcovii śmiało można stwierdzić, że remis w Nowym Dworze Mazowieckim należy rozpatrywać w kategoriach porażki. Szanse na awans są w tym momencie znikome.

Samo spotkanie rozpoczęło się od ataków gospodarzy, którzy prowadzenie mogli objąć już po kilku minutach. Na szczęście Marcovię najpierw uratował słupek, a później słaba celność zawodnika Świtu. Bramka wisiała jednak w powietrzu i w końcu po zamieszaniu w polu karnym Damian Krasiewicz został pokonany. Nadzieje w serca markowian wlał w 17 minucie Adrian Rowicki. Popularny "Rowik" wykorzystał zagranie Przemysława Sieczko i kapitalnym uderzeniem doprowadził do wyrównania. Po tym trafieniu mogliśmy zobaczyć zupełnie inną Marcovię. Podopieczni Konrada Kucharczyka walczyli o każdy centymetr boiska, a ich odważniejsza gra sprawiała gospodarzom wiele problemów. W 25 minucie szybkie wznowienie gry przez Radosława Mędrzyckiego rozpoczęło akcję, po której Bartłomiej Świniarski idealnie dograł piłkę Przemysławowi Sieczko. Napastnik z Marek nie zmarnował rajdu kolegi i z zimną krwią wpakował piłkę do siatki. Chwilę później Marcovia mogła, a nawet powinna cieszyć się z kolejnej bramki. Niestety, tym razem wspomniany Sieczko nie wykorzystał 100% sytuacji. Do przerwy Marcovia prowadziła 2:1, ale tego co wydarzyło się w drugich 45 minutach gry nie przewidziałby chyba żaden jej zawodnik.

Drużyna z Marek znowu mogła mówić o dużym szczęściu ponieważ rezerwy Świtu zmarnowały idealną okazję tuż po wznowieniu gry. Gdy gra się uspokoiła, a Marcovia ponownie zaczęła przejmować inicjatywę, drugą żółtą (a w konsekwencji czerwoną kartką) ukarany został Adrian Rowicki. Trener Kucharczyk momentalnie musiał skorygować ustawienie swojego zespołu i w miejsce Przemysława Sieczko wypuścił do boju Michała Grykałowskiego. Chwilę po wejściu zawodnik ten został brutalnie sfaulowany przez jednego z gospodarzy, ale sędzia uznał, że przewinienie nie zasługiwało nawet na żółtą kartkę. W podobnej sytuacji, ale na niekorzyść Marcovii nie zawahał się jednak pokazać czerwieni zaskoczonemu Michałowi Ochmanowi. Gra w "9" przez blisko 30 minut nie napawała optymizmem graczy z Marek. Nikt jednak nie tracił wiary w dowiezienie korzystnego wyniku. Zawodnicy Fabiana Kotarskiego właściwie nie schodzili z połowy zajmowanej przez Mariusza Rogalskiego i spółkę. Słaba skuteczność oraz dobre interwencje Damiana Krasiewicza sprawiały, że wynik nie ulegał w dalszym ciągu zmianie. Ku zaskoczeniu miejscowych kibiców z gola cieszyć mogła się osłabiona Marcovia. Niestety piłka po odbiciu od Dawida Sawickiego została wybita sprzed linii bramkowej. Gdy wydwało się, że mimo braku sił Marcovia wywiezie z Nowego Dworu Mazowieckiego komplet punktów, kuriozalne trafienie zawodnika Świtu doprowadziło do wyrównania. Niestety udział przy stracie bramki miał Damian Krasiewicz, który przepuścił strzał z około 30 metrów w sposób znany tylko sobie. Końcowe, nerwowe minuty udało się przetrwać i obydwa zespoły podzieliły się ostatecznie punktami. Szanse na awans do IV ligi są już chyba tylko iluzoryczne. Teraz przed Marcovią walka o jak najlepsze zakończenie sezonu. W najbliższą sobotę podopieczni Konrada Kucharczyka zmierzą się przed własną publicznością z Sokołem Serock. Początek meczu o 11:00.

 

Skład Marcovii:

Krasiewicz - Pękała, Piwowarek, Mędrzycki, Mariusz Rogalski (C) - Dałek (64 Sawicki), Rowicki, Ochman, Strąpoć (71 Marczak), Świniarski - Sieczko (61 Grykałowski)

Trener: Konrad Kucharczyk

Źródło: Marcin Boczoń



W minioną sobotę Marcovia pokonała przed własną publicznością Promnik Łaskarzew 2:0. Obydwie bramki padły w drugiej połowie meczu. Ich autorem był wprowadzony w 60 minucie na plac gry Przemysław...

2017-10-11 18:02:34

Po ligowej porażce z Hutnikiem Warszawa z funkcji trenera pierwszej drużyny Marcovii zrezygnował Konrad Kucharczyk. Kilka dni później jego dymisja została przyjęta przez zarząd klubu. Tymczasowym...

2017-10-10 09:57:54

Po sobotniej porażce z Hutnikiem Warszawa Konrad Kucharczyk złożył rezygnację z funkcji trenera pierwszego zespołu Marcovii. W dniu dzisiejszym zarząd klubu przyjął jego dymisję. Nazwisko nowego...

2017-09-27 12:41:36

NAJNOWSZE OKAZJE

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!