Kolejne opóźnienie w oddaniu do użytku obwodnicy Marek

Kolejne opóźnienie w...

Kiedy ostatnio informowaliśmy o terminie oddania obwodnicy Marek do użytku,...
Lora Szafran wykonała polskie standardy jazzowe (wideo i zdjęcia)

Lora Szafran wykonała...

Amerykanie mają swoje standardy jazzowe, dlaczego nie mogą mieć Polacy?...
Pierwszy raz w Markach: Seniorada 2017 (wideo)

Pierwszy raz w Markach:...

21 i 22 października odbędzie się wydarzenie, jakiego w Markach jeszcze nie...
I Memoriał Bożeny Markiewicz w piłce ręcznej połączony z niezwykłą uroczystością

I Memoriał Bożeny...

W dniach 21-22 października odbędzie się turniej piłki ręcznej połączony z...
„Najbrzydszy Samochód Świata” na prestiżowym festiwalu filmów w Amsterdamie (wideo)

„Najbrzydszy Samochód...

Sława znanego w Markach kolekcjonera wartburgów Bogdana Różyckiego zatacza...
47c7a36856aa946ec5886a17c7ec34ec.jpg
18
Środa
Październik 2017
Loading...
Poprzedni Październik Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
252627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12345
imieniny:
Hanny, Klementyny, Łukasza
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz

Pierwsze zwycięstwo z nowym trenerem

2017-10-11 18:02:34

W minioną sobotę Marcovia pokonała przed własną publicznością Promnik Łaskarzew 2:0. Obydwie bramki padły w drugiej połowie meczu. Ich autorem był wprowadzony w 60 minucie na plac gry Przemysław Sieczko. Pojedynek z Promnikiem był debiutem Macieja Wesołowskiego w roli trenera Marcovii.

Nowy szkoleniowiec nie miał zbyt wielkiego pola manewru, więc w pierwszym składzie nie było wyraźnej rewolucji. Na ławce rezerwowych zasiedli m.in. Mariusz Rogalski i Przemysław Sieczko. Kapitan Marcovii nie był w pełni sił po przebytej chorobie, a popularny "Sieka" był w ostatnim czasie mocno eksploatowany i tym razem miał wejść w drugiej połowie.

Pierwsze 45 minut gry było bardzo wyrównane. Żadna z drużyn nie uzyskała wyraźnej przewagi, choć lepiej piłkarsko prezentował się nasz zespół. Dłuższe posiadanie piłki nie przekładało się jednak na sytuacje bramkowe. Goście stwarzali zagrożenie pod bramką Łukasza Bestrego, głównie po dobrze wykonywanych rzutach rożnych. Marcovia, najlepszą okazję do objęcia prowadzenia miała w 35 minucie, gdy bliski pokonania bramkarza był Ernest Kozłowski. W odpowiedzi Promnik trafił w poprzeczkę, ale było to bardziej dośrodkowanie niż celowe uderzenie.

Po zmianie stron gra wyglądała podobnie jak w pierwszej odsłonie. Walka toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Przyglądając się z boku temu pojedynkowi można było odnieść wrażenie, że wygra ten kto jako pierwszy trafi do siatki. Bliski otworzenia wyniku był Adrian Rowicki. Niestety w sytuacji sam na sam popularny "Rowik" nie zdołał pokonać bramkarza z Łaskarzewa. Chwilę później, ze zdobycia bramki mogli cieszyć się przyjezdni. Na szczęście znakomitą interwencją popisał się Dariusz Piwowarek, który wybił piłkę zmierzającą prosto do naszej siatki. W 60 minucie miała miejsce kluczowa dla losów meczu zmiana - w miejsce Ernesta Kozłowskiego wszedł bowiem Przemysław Sieczko. To właśnie ten zawodnik wcielił się w rolę "jokera" i w 75 minucie wpisał się na listę strzelców. Bramkową akcję rozpoczął fantastyczny rajd Piotra Bazlera, który po minięciu trzech zawodników zagrał piłkę do Mariusza Rogalskiego. Lewy pomocnik wypatrzył w polu karnym Michała Ochmana, a ten wycofując piłkę do Przemka Sieczko zanotował przytomną asystę.

Zaskoczeni takim obrotem sprawy goście próbowali szybko doprowadzić do wyrównania. Dobrze wyglądająca para naszych stoperów nie pozwalała jednak napastnikom z Łaskarzewa na zbyt wiele. W 83 minucie mądrze grająca Marcovia dobiła rywala. Ponownie ze zdobytej bramki cieszyć się mógł Przemysław Sieczko, który wychodząc na czystą pozycję zwiódł na raz aż trzech defensorów gości. Pojedynek oko w oko z bramkarzem był zatem już tylko formalnością i Maciej Wesołowski mógł w końcu odetchnąć z ulgą.

Marcovia długo męczyła się z Promnikiem, ale ostatecznie zainkasowała bardzo ważny komplet punktów. Teraz przed naszymi zawodnikami wyjazdowe spotkanie z Bobrem Tłuszcz. Z powodu nadmiaru żółtych kartek pauzować będą Marcin Graczyk i Ernest Kozłowski. Na szczęście do gry wróci już Kacper Piekarz, który zmagał się ostatnio z grypą. Na treningach pojawił się z kolei Tomasz Buczek, który przy regularnych zajęciach na pewno będzie dużym wzmocnieniem.

Skład Marcovii:

Bestry - Grykałowski (87' Kalinowski), Piwowarek, Mędrzycki, Bielecki (56' Górski) - Kozłowski (60' Sieczko), Ochman, Bazler (84' Szleżanowski), Graczyk (65' Kublik), Pietrucha (46' Mariusz Rogalski) - Rowicki (C)

żółte kartki: Graczyk, Grykałowski, Kozłowski, Bielecki

Trener: Maciej Wesołowski

Źródło: Marcin Boczoń



Po ligowej porażce z Hutnikiem Warszawa z funkcji trenera pierwszej drużyny Marcovii zrezygnował Konrad Kucharczyk. Kilka dni później jego dymisja została przyjęta przez zarząd klubu. Tymczasowym...

2017-10-10 09:57:54

Po sobotniej porażce z Hutnikiem Warszawa Konrad Kucharczyk złożył rezygnację z funkcji trenera pierwszego zespołu Marcovii. W dniu dzisiejszym zarząd klubu przyjął jego dymisję. Nazwisko nowego...

2017-09-27 12:41:36

Pierwsza drużyna Marcovii rozgromiła w miniony wtorek UKS Kamionek Warszawa i awansowała tym samym do IV rundy okręgowego Pucharu Polski. Druga drużyna Marcovii odniosła kolejne ligowe zwycięstwo,...

2017-09-08 12:20:03

NAJNOWSZE OKAZJE

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!