dnia | tygodnia | miesiaca | roku

Patrzeć na dziecko jego oczami.

2014-08-27 21:14:45

Patrzeć na dziecko jego oczami, widzieć świat takim, jaki jest w rzeczywistości. Dzieci tak potrafią, ponieważ nie ma w nich nic, co przesłaniałoby prawdę. One nie kombinują. Dla nich czarne zawsze jest czarne, a białe nigdy nie będzie innego koloru. Gdzie jest nasze wewnętrzne dziecko? Co się stało z młodzieńczymi ideałami? Czy ktoś za młodu uważał, że w przyszłości tak trudno będzie móc być sobą? Do czego trzeba się dostosować, a może do kogo? Jesteś sobą ale komuś to nie pasuje. Kto decyduje za nas?

 

Tyle pytań za jednym razem. Tak, ponieważ moim zdaniem można w ten sposób poruszyć ważny temat akceptacji drugiego człowieka, który dorasta w określonym środowisku. To, w jakiej rodzinie przychodzimy na świat, jakie otoczenie ma na nas wpływ, kto odpowiada za nasze wykształcenie –to kształtuje nas na przyszłość.

Rodzice jako pierwsi zapisują w dziecku, jak na białej kartce to, czym pociecha będzie żyć na przyszłość. Kochający, troskliwy i cierpliwy opiekun dziecka pokazuje, że każdy zasługuje na szacunek ze strony innych. Tym bardziej taki bezbronny skarb jak niemowlę, zdany na pomoc i opiekę drugiego człowieka. Bo co może mały człowiek? Może czerpać od nas dorosłych z tego, czym sami jesteśmy przepełnieni. Dajmy dziecku, każdemu dziecku, naszą miłość, szacunek, cierpliwość. Zaspokajajmy jego ciekawość świata, przeżywajmy z nim także i nasze dzieciństwo na nowo, sami rozbudzajmy w nas tego małego człowieka i wspomagajmy rozwój, poprzez bycie odpowiedzialnym za nasze dziecko. Dziecko czujące miłość rodziców obdarzy miłością innych, szanowane – uszanuje drugiego człowieka. Nie będzie kombinować, czy mu się to opłaca, co może za to otrzymać od innych. Wzrastał w takim środowisku, w którym to była codzienność, tego doświadczał i to potrafi oddawać innym.

„Kochaj i czyń co chcesz” – pozdrawiam wszystkich.

Przeczytano: 734 razy

Komentarze (0)
Loading...
Dołącz do
swoich znajomych!