dnia | tygodnia | miesiaca | roku

Szukana fraza:

Data publikacji:

Znaleziono 7 wpisów

Pamiętam, pamiętamy Marki z lat sześćdziesiątych i późniejszych. Widzimy, jak bardzo zmieniło się Nasze miasto. Są miejsca, gdzie widać ten rozwój i rejony, gdzie rozwój miasta to nadal „powolne dreptanie”. Pamiętamy nasze miasto z tamtych  lat, bo to jest w naszej pamięci, filmach, zdjęciach. Ale tworzymy często w naszych myślach projekty zmian, jakie pragniemy lub chcemy, żeby zaszły w przyszłości w Markach. Kiedy czegoś bardzo pragniemy to możemy spróbować to zrealizować, może się spełnią nasze projekty zmian w Markach, tak jak My tego pragniemy. Włóżmy tu teraz trochę humoru i spróbujmy udać się w wirtualną podróż, którą tworzą moje myśli pragnienia zmian Marek w przyszłości. Załóżmy, że mamy rok 2020, przyjeżdżamy do Marek i widzimy inne miasto.

Do czego potrzebne są partie polityczne w samorządach lokalnych? - żeby sterować naszym miastem i trzymać samorząd na smyczy. Trzeba skończyć z głosowaniem na partie, te jawne i te ukryte pod jakąś nazwą. Już dawno te poglądy są lansowane i udowodnione że warto. Samorządy bezpartyjne dają pewność że miasto będzie szybciej się rozwijać, nie będzie głosowań politycznych, sterowania i ulegania wpływom, różnic w poglądach, kłótni.

Mieszkam w Markach od urodzenia i wiem, że Marki to piękne miasto, które może być jeszcze piękniejsze, bardziej takie jakim chcemy żeby było. Marki to miasto, które pod względem rozwoju mieszkalnego rozwija się bardzo szybko. Dociągnęliśmy do cywilizacji pod względem wodociągów i kanalizacji i chwała za to. Ale jest jeszcze rozwój tego, co też jest bardzo ważne dla mieszkańców,

Wszyscy żyjemy swoim życiem- niektórzy życiem wydaje się, że bardzo spokojnym, inni prowadzą intensywny tryb życia, często pełen ryzyka wypadku. Nigdy nie wiemy co przytrafi się nam jutro, obojętnie czy z naszej winy, czy ktoś zawini. Wypadek, czy nagła choroba przewlekła, szybko postępująca, sprawia często, że załamujemy się, wpadamy w depresję.

Mieszkam w Markach od urodzenia i widzę jak bardzo zmieniło się nasze miasto. Kiedyś a mam na myśli, lat temu ok. 40, w Markach było dużo cegielni, co powodowało że było u nas w mieście dużo stawów po gliniankach, dużo było łąk, pustych placów, dróg na skróty, i małych zagajniczków leśnych. Przybyło przez lata nam domów, i o to chodzi, miasto musi się rozwijać. Ale za to ubyło dużo i nadal ubywa nam placów, na których są jeszcze małe zagajniczki leśne, które można by przeznaczyć na mini parki do odpoczynku i spacerów.

Dołącz do
swoich znajomych!